Kanapa na taras

30.09.2010

Czwartkowa sjesta została przeniesiona na późne popołudnie. O 17 idziemy na plażę żeby się opalać. Przyjemne to uczucie w letniej sukience ostatniego dnia wrześnie iść na plażę w porze Teleexpressu.

Znowu taszczę siatkę muszelek. Ktoś chętny? Oddam 🙂

Podczas zbierania zaczepia mnie Mariano Italiano, stary, brzydki, przechadzający się plażą w poszukiwaniu nie wiadomo czego (a może wiadomo?) Próbuje zagajać rozmowę (nawet oferuje mi pracę w charakterze sprzątaczki w swoim domu) – dłuższą chwilę zajmuje mi spławienie go. Ech chyba muszę zbierać te muszle z informatykiem pod pachą.

Wieczorem przeprowadzamy upgrade tarasu – ląduje na nim kanapa. Początkowo miała tam pozostać jedynie na czas oglądania przez nas House’a i The Big Bang Theory podczas zachodu słońca, ale jakoś przyjęła się na stałe.

Reklamy

Informacje o sycylia

Pewnego jesiennego dnia zapakowali walizki i kota do czarnego wehikułu i pod osłoną ciemnej nocy pognali przed siebie – kierunek Sycylia.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Sycylia i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Kanapa na taras

  1. Mała Mi pisze:

    Kurcze jestem głodna… Przeczytałam kanapka ;)))) koniecznie poproszę wpisy z jedzeniem zdjęcia no i jak już mam koncert życzeń to o modzie też coś proszę wrzucić ;)))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s