Sycylia – dzień pierwszy

25.09.2010

Sobotni poranek postanowiliśmy spędzić na leniwym odpoczywaniu. Każdy czytał coś w swoim łóżku, a Gajuch podziwiała z balkonu weekendowe życie messińskiej ulicy.

Zebraliśmy się dopiero w okolicach 12. Zakupiliśmy niezbędne do sporządzenia śniadania produkty i postanowiliśmy wyjechać z miasta. Postanowienie okazało się trudniejsze do zrealizowania niż nam się wydawało. Styl jazdy mieszkańców Sycylii był identyczny, jak wczoraj wieczorem, różnica polegała na większej ilości pojazdów. Stojąc w korku, w którym należy być bardzo czujnym i wciąż obserwować co się dzieje przed nami, obok nas i za nami toczyliśmy się do granicy miasta prawie godzinę. Śniadanie zjedliśmy dopiero na autostradzie- kanapki z chodnika obok stacji benzynowej smakują wybornie.

Dzień upłynął nam na błądzeniu drogami Sycylii. Mieliśmy zamiar znaleźć mieszkanie, a zamiast tego jechaliśmy autostradą widmo, drogą nie w tym kierunku i serpentynami przez góry.

Zaliczyliśmy nieplanowy wjazd do Syrakuzy i sugestie Ciotki o wjeździe na zamkniętą wielką barierą drogę. Ostatecznie po błądzeniu w górach dotarliśmy do Fallconara (nadmorskiej miejscowości za Gelą) i po poszukiwaniach odpowiedniego na tę noc przybytku hotelowego zalegliśmy u Kubanki prowadzącej Bed&Breakfast. Posililiśmy się kolacją (spaghetti z owocami morza – mniam) przygotowaną przez właścicielkę, popiliśmy ją winem i zasnęliśmy snem głębokim.

Reklamy

Informacje o sycylia

Pewnego jesiennego dnia zapakowali walizki i kota do czarnego wehikułu i pod osłoną ciemnej nocy pognali przed siebie – kierunek Sycylia.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Sycylia i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s