Zakupy

12.10.2010
Czas wolny w tygodniu spędzamy na:

  • małych wycieczkach
  • spacerach po plaży (czasem biegamy)
  • kąpielach w morzu
  • czytaniu na piasku
  • oglądaniu seriali na tarasie

Plaża

To całkiem przyjemne uczucie, leżąc na kanapie wyniesionej na taras, popijając wino oglądać jak słońce zatapia się w morzu.

Zachód słońca oglądany z tarasu

Zachód słońca oglądany z tarasu

Zachód słońca nad San Leone

Zachód słońca nad San Leone

Żeby nie było, że to samo można robić w Polsce latem, słów kilka o zakupach na Sycylii. Jak już pisałam wcześniej sklepy tu są otwarte w nieco innym, niż znany nam ze środkowej Europy, stylu. Tak więc jeśli nie wstanę wcześnie rano (a to się raczej nie zdarza), skazana jestem na czekanie do 17 żeby kupić coś do jedzenia. Jest co prawda jeden market otwarty przez cały dzień. Ale jeszcze nie zdarzyło mi się zrobić zakupów w jednym sklepie. Dlaczego? Ponieważ zaopatrzenie okolicznych sklepów pozostawia wiele do życzenia. Śmietany nie udało nam się, pomimo zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań, kupić do dziś. Twarożek (czy też serek wiejski) został upolowany dopiero w tym tygodniu. Warzywa i owoce kupuję w dwóch warzywnikach – bo w żadnym nie ma wszystkiego, co chciałabym kupić. Plusy? Panowie zanoszą mi zakupy do bagażnika 🙂

Warzywniak

Advertisements

Informacje o sycylia

Pewnego jesiennego dnia zapakowali walizki i kota do czarnego wehikułu i pod osłoną ciemnej nocy pognali przed siebie – kierunek Sycylia.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Sycylia i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s