Palermo odsłona druga

21.10.2010

PALERMO!!! – stwierdziliśmy, że niedzielna wizyta była dla nas za krótka jak na tak fajne miasto. Jedziemy do stolicy Sycylii jeszcze raz!

Fikus

Fikus

Ulica w Palermo

Ulica w Palermo

Zakochałam się w tym mieście. Nie wiedzieć w sumie dlaczego. Może powodem jest jego wielokulturowość, może zbyt mało czasu na całkowite poznanie, może wszechobecna egzotyka i mieszanina kulturowa, a może wszystko to razem wzięte.

Muzeum Marionetek w Palermo

Muzeum Marionetek w Palermo

Ruch uliczny w Palermo nawet w dzień powszedni przestał nam być straszny. Dźwiedź tylko raz na jakiś czas, prawie dostaje zawalu, kiedy jakiś skuter przemyka między nami a innym autem, co do którego przed chwilą jeszcze nie mieliśmy pewności, czy nie jest aby za blisko by przejechać obok bez uszkodzenia obu pojazdów.

Muzeum Marionetek w Palermo

Muzeum Marionetek w Palermo

Piesi na drodze a Palermo nie maja żadnych praw – są na końcu łańcuch pokarmowego. Dlatego, jeśli kiedykolwiek droga czytelniczko lub czytelniku będziesz przemierzać ulice Palermo pamiętaj, że to iż jeden samochód zahamował widząc cię na przejściu nie oznacz, że ten jadący drugim pasem pójdzie za jego przykładem. Autobus na pewno nie pójdzie. A i na skuter trzeba uważać, bo zręcznie omijając stojący samochód, ciebie już może nie zdołać ominąć.

Muzeum Marionetek w Palermo

Muzeum Marionetek w Palermo

Muzeum Marionetek w Palermo

Muzeum Marionetek w Palermo

Po krótkiej wizycie w muzeum marionetek, zjadamy kanapki przyrządzone na szybko w parku (pod fikusem) i próbujemy przemieścić się do Katakumb – tym razem, w odróżnieniu od niedzieli, postanawiamy tam jednak pojechać samochodem zaliczając po drodze wizytę w katedrze. Katedra w Palermo

Katedra w Palermo

Sprawdzamy na mapie – to niedaleko – wystarczy pojechać do końca Corso Victorio Emanuelle, skręcić w prawo i już. Problem pojawia się, kiedy mniej więcej w połowie główna ulica miasta staje się jednokierunkowa. Ruch niestety odbywa się w kierunku przeciwnym do naszego zapotrzebowania. Na szybko odpalamy Wujka, który okrężnie przez cale miasto doprowadza nas najpierw do katedrya później do katakumb.

Katedra w Palermo

Katedra w Palermo

Katedra w Palermo to iście cudowny pasztet architektoniczny – strzeliste wieżyczki (jakkolwiek się fachowo nazywają) bardzo ładnie gryzą się z kopułą. W środku trochę ciekawiej.

Katedra w Palermo

Katedra w Palermo

Tym razem katakumby są otwarte! W kasie biletowej wita nas Sycylijczyk mówiący po polsku. Może nie biegle, ale przynajmniej znający podstawowe potrzebne zwroty. Jest to pierwsze turystyczne miejsce, gdzie po zachowaniu lokalesów można domyślić się, że bywa tu dużo Polaków.

Zdjęć brak – bo robić nie wolno, a nawet nie wiem czy i bez tego zakazu ktokolwiek chciałby fotografować czyjegoś pra pra pra dziadka w stanie niekompletnym.

Katedra w Palermo

Katedra w Palermo

Rzędy ustawionych pod ścianami truposzy robią niesamowite wrażenie. Przy małej ilości turystów, jaka odwiedzała dziś katakumby, w piwnicach klasztoru kapucynów znajdowało się mniej żywych niż umarłych. I pewnie ta dysproporcja nie jest niczym niezwykłym, w końcu każdy był kiedyś na cmentarzu. Różnica polega na tym, że odwiedzając groby nie ogląda się umarłych bez szyby, bez trumny, stojących pod ścianą. Celowo nie nazywam ich kościotrupami, bo z tą nazwą mają niewiele wspólnego. Są ubrani w stroje z epoki, w której umarli. Nieco przykurzone, ale miejscami zachowały się nawet wyraziste kolory.

My nie robiliśmy zdjęć, ale ciekawscy, zanim wybiorą się do katakumb osobiście, mogą obejrzeć efekty pracy jednego z fotografów Agencji Reutersa. Jeśli masz mocne nerwy kliknij w KATAKUMBY.

 

Duomo w Monreale

Duomo w Monreale

Tym, którzy nie mają czasu, albo ochoty poczytać w innych źródłach o katakumbach w Palermo napiszę w skrócie:

Przez setki lat zmarłych duchownych chowano w katakumbach klasztoru kapucynów. W 1881 roku dopuszczeni do tego zaszczytu zostali także świeccy mieszkańcy miasta. Oczywiście najbogatsi. Obecnie praktyki balsamowania ciał roztworami arszeniku, octu i gaszonym wapnem są w Palermo zakazane. Nie mniej jednak jeszcze w latach 20 XX wieku chowano tam zmarłych. Podobno niektórzy mieszkańcy Palermo przychodzili do katakumb by postać sobie w jednej z wolnych wnęk i przyzwyczaić się do myśli o śmierci. Wnęki są strasznie małe. Zastanawialiśmy się czy Sycylijczycy byli rzeczywiście tacy niscy, czy ciała poddawana różnym praktykom mającym zapobiec rozkładowi, kurczyły się. Tak czy inaczej jedynym zachowanym w całości ciałem są zwłoki dwuletniej dziewczynki, która spoczywa w trumnie ze szklanym wiekiem (widoczna zza kraty – niestety zbyt daleko żebyśmy mogli z całą pewnością potwierdzić, że nie jest to jakaś mistyfikacja). Metoda i sposób zabalsamowania Rozali Lombardo zostały zabrane do grobu przez lekarza, który tego dokonał.

Duomo w Monreale

Duomo w Monreale

Uprzedzając pytania: w katakumbach nie śmierdzi. Niektórzy tam spoczywający mają zachowaną skórę lub jej fragmenty, włosy, czasem wyschnięte oczy. Jest to widok nieco przerażający – nie dla „delikatesów”. Zastanawiają niektóre wykrzywione miny (nawet czaszek). Ciekawe czy powstały przed śmiercią – w sensie czy te osoby umierały w bólu, czy może „miny” są efektem zabiegów balsamujących. Przypomnienie o kruchości życia i nicości jaka po nas pozostanie to chyba główne zadanie katakumb.

Duomo w Monreale

Duomo w Monreale

Wracając do weselszych tematów. Udaliśmy się do Monreale – miasteczka oddalonego o 8km od Palermo, gdzie można podziwiać Duomo. Czyli katedrę, ładniejszą od tej w centrum Palermo. Całe wnętrze wyłożone jest mozaiką a sufit zdobią drewniane belki. (Na załączonych zdjęciach wydaje się, że jest odwrotnie, ale na żywo znacznie lepsze wrażenie sprawia katedra w Monreale. Nie wierzycie? Przyjedźcie i sami oceńcie!)

Duomo w Monreale

Duomo w Monreale

Spacer po miasteczku, podziwianie panoramy, posilenie się pizzą z piekarni i podrobionym marcepanem, oraz kawa w długo poszukiwanej kawiarni to wszystkie rozrywki tego popołudnia.

Uliczki Monreale

Uliczki Monreale

Monreale

Monreale

Wieczór zdecydowaliśmy się spędzić w Palermo.

Widok z Monreale na Palermo

Widok z Monreale na Palermo

Wracając w korkach obserwowaliśmy życie na obrzeżach stolicy Sycylii.

Ulice Palermo

Ulice Palermo

Przyszedł czas na zakupy. Postanowiłam pomęczyć trochę chłopaków poszukiwaniem wymarzonych włoskich bucików. Po przejściu dwóch długich ulic i zajrzeniu do każdego sklepu z butami zwątpiłam w powodzenie tej misji. I jak na złość wybiła godzina 20, więc pozamykano sklepy 😦

Spacer w poszukiwaniu butów przyniósł nieoczekiwany rezultat w postaci znalezienia shisha baru. Znalezisko to wprawiło Dźwiedzia w nastrój więcej niż szampański.

Shisha bar w Palermo

Shisha bar w Palermo

Shisha bar w Palermo

Shisha bar w Palermo

Posiedzieliśmy w arabskiej dzielnicy, odpoczęliśmy i gotowi na kolejne przygody ruszyliśmy na poszukiwanie pizzeri. Bo w Palermo podobno jest najlepsza pizza na całej Sycylii. Znaleźliśmy bar pełen lokalesów, biorąc to za dobrą monetę postanowiliśmy tam zjeść.

Bar La Corrida w Palermo

Bar La Corrida w Palermo

Siedzący przy stoliku obok Włoch odezwał się do nas i tak oto poznaliśmy Makssimilliano (w okularach) – zakochanego w Polsce, bywającego często w naszym kraju mieszkańca Palermo oraz jego kolegę.

Massimiliano, jego kolega i my

Massimiliano, jego kolega i my

Spędziliśmy miły wieczór, który zakończył się poznaniem i wymianą adresów mailowych z połową obsługi baru, w którym siedzieliśmy. W barze w Palermo pracują: Tunezyjczyk z Susse i Marokańczyk, a właściciel ma francuskiego maila. Może właśnie dlatego tak mi się podoba to miasto?

Bar La Corrida w Palermo

Bar La Corrida w Palermo

Reklamy

Informacje o sycylia

Pewnego jesiennego dnia zapakowali walizki i kota do czarnego wehikułu i pod osłoną ciemnej nocy pognali przed siebie – kierunek Sycylia.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Sycylia i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s